Zgodnie z doniesieniami z zatoki Austryjackiej, tamtejszy sąd najwyższy nakazał zaprzestanie wszelkich praktyk skanowania podejrzanych użytkowników w celu wykrycia przestępstwa (ściągania nielegalnych plików). Sąd bowiem uznał, iż adres IP jest traktowany jako dana osobowa i praktyki takie godzą w prywatność obywateli.

Adres IP jako dana osobowa to dosyć interesujący problem do rozgryzienia. W tym kontekście uwalania obywateli od stręczących i straszących ich organizacji zbiorowego zarządzania wszelkimi dobrami kulturalnymi. Jednak może to wiązać się z poważnymi konsekwencjami o których większość użytkowników może nie zdawać sobie z tego sprawy.
Więcej na ten temat na międzynarodowej liście dyskusyjnej
Linki:
P.S.
Mały konkurs kto wymyśli (pisać w komentarzach) najbardziej pesymistyczny scenariusz wiążący się z nową daną osobową jaką staje się adres IP.